czwartek, 26 grudnia 2013

Landschaft +Zwei Bydgoszcz 19-20/11/2013

Camerimage a raczej Landschaft +Zwei

Bydgoszcz 19-20/11/2013 




    Festiwal filmowy, który wzbudza dużo kontrowersji w Bydgoszczy. Dlatego, że zjeżdżają się na niego ludzie dosłownie z całego świata oraz dlatego, że miasto nie jest w stanie zagwarantować przyzwoitego miejsca festiwalowego i nikt nie zajmuje się imprezami towarzyszącymi. Straszne - normalne - przywykliśmy do tego. Drugi rok z rzędu natomiast festiwalowi goście spędzają czas w Landschaft +Zwei, dosłownie na przeciw Opery Novej. Przez tydzień to miejsce zamienia się w miejsce mini kameridżowej społeczności z całego świata. I to jest piękne. Szkoda tylko, że na tydzień ale warto się tam pojawić chociaż na jeden dzień. Mnóstwo ciekawych postaci, serdecznych uśmiechów, ciekawych rozmów, wymian doświadczeń, krótko - dojrzale, spokojnie, zabawnie. Mnóstwo wysiłku kosztuje Karole i Kalisza wraz z super ekipą przygotowanie wszystkiego na ten czas. Kawa do późnego południa, piwo i drinki wieczorami. Standard zachodni. W młynku do espresso świetny blend Etiopii z Kolumbią - palona w Headfirst Coffee Roasters - zasługa Matta Karczewskiego (dzięki gościu za wizytę!). Spędziłem dwa fantastyczne dni ze zwariowanymi ludźmi! Pełno śmiechu zabawy i tańców do rana... dawno tak nie miałem...

   Widzimy się na pewno za rok!












Fotografie Paweł Malinowski

czwartek, 19 grudnia 2013

koło aromatów i smaków v.?

Mam tyle zaległości na blogu(nadrobię na dniach), że aż wstyd wrzucać tylko pojedyncze zdjęcie ale warto na nie spojrzeć (kliknij na zdjęcie poniżej).



wtorek, 26 listopada 2013

Targi Horeca Kraków

Spróbuję nie rozpisywać się wzniośle, jak to pięknie i cudownie było ale było.

    Środa w podróży z Michałem Plutą, krótka przerwa na lunch (polecam zielone centrum koło Wrocławia), przesyłka do oddziału dostarczona. Podróż długa i bezczelnie śmieszna :)

    Dojechaliśmy do Bielska Białej na pokaz koło godziny 17.00. Krótki, bo dwugodzinny pokaz/warsztat na temat kawy- segment specialty, ocena ziaren, espresso, spienianie mleka, podstawy latte art. Około 40 uczestników. Wszyscy żywo zainteresowani, świetne prowadzenie Michała i moje uzupełnianie. Dobra kooperacja. Szybka kolacja w Cubusie i do Krakowa. 



   Wyjechaliśmy mocno spóźnieni, dotarliśmy do Maćka Megasa, porozmawiałem ze starym przyjacielem (cały czas droczę się na niego za to, że jak wygrał Best Barista Vergnano to mi nie odpisał na moją wiadomość :P hahahha :) )...

Pro Infuzja "Latte art" i "Magic Box" Competition !



    Czwartek od rana pomagaliśmy przy backstage'u, Basia, Michał, i Leszek sędziowali Latte Art, w którym wygrała Natalia Bogowska z kawiarni Trybunalska z Lublina! Super!

pełną relacje znajdziecie na https://www.facebook.com/events/560461330686206/permalink/578759885523017/


Eliminacje do Mistrzostw Polski Barista 2014 - region małopolski



     Dobrze było zobaczyć całą kawową rodzinę. Filip Bartelak przywiózł Slayera i każdy z nas miał możliwość trochę się na nim pobawić. Zobaczyłem również nowe opakowania od kaw z Profi Coffeeciency :P generalnie było dużo nowych postaci, takich jak Filip Jędrasik, Leszek Bartelak, Krzysztof Porada, Artur Barabosz czy Barbara Zyzało i Katarzyna Szparagowska. :))))))))) świetni ludzie Ci od kawy!


   Skromne wyjście wieczorem i rozmowy w Labie i do domku bo piątek stres - eliminacje do Mistrzostw Polski Barista 2014. Ja również byłem przejęty - Kasia pozwoliła mi być razem z Marcinem podczas przygotowań - zaszczyt! Błażej, Michał, Filip, Ela i ja spinaliśmy, żeby wszystko hulało jak trzeba - mam nadzieję, że nie zostawiliśmy po sobie złych wspomnień i było przynajmniej poprawnie! Ja jestem szczęśliwy widząc jak to wszystko wyszło! 

    Kasia zrobiła "poduszkę powietrzną" polegającą na 80% mieleniu właściwym pod espresso i 20% mieleniu pod dripa z tej samy kawy naturalnej z Etiopii. BOOM! soczyste, słodkie, świetnie zbalansowane truskawkowe z migdałowym aftertastem szoty... pycha! Kawa Basi Szparagowskiej Amaro Gayo od Konrada Oleksaka również mnie powaliła na kolana! Bomba! Zalewanie Kasi sokiem z wyciśniętych pomarańczy przez zmieloną kawę na zmrożone truskawki.... wow! 
    Muszę tutaj wspomnieć o rewelacyjnym występie Izy Otręby pracującej dla Golden Fruit prowadzonej przez Aleksandra Masny! Iza - świetna robota!!!

   Ciężka podróż, podczas której wypiliśmy dwa dripy na stacji i ze dwa energetyki....fuj... ale czasami tak trzeba. i tak zasnąłem. 





















jutro dalej o camerimage i rekordzie :)

wtorek, 12 listopada 2013

dużo się dzieje...

Znów w biegu ale z szerszym uśmiechem ostatnio :) 

      Jeśli chcesz spędzić dobrze czas kawowo, to zapraszam Cię kawopijco na Targi Horeca w Krakowie, które startują jutro i trwają do 15 listopada. Odbędą się tam eliminacje do Mistrzostw Polski Barista 2014 (15/11). Wszystko dzięki palarni Coffee Proficiency! MUST SEE!

      Następnie spotkacie mnie na świetnym wydarzeniu (już nie mogę się doczekać..) podczas festiwalu Camerimage 2013 w Bydgoszczy na przeciwko Opery Novej w Landschaft +Zwei, gdzie zostanie uruchomiona kawiarnia na cały tydzień. Start w piątek (15/11) wernisażem wystawy plakatów Oli Niepsuj, którą zainicjowała i zorganizowała Fundacja Bestrona w ramach cyklu Re:format.
Tutaj Ola, Ostrygi i krótka relacja z tego, jak powstawał mural:      http://vimeo.com/78791756
      Więcej informacji o wystawie:      http://www.facebook.com/events/246828328807515


będę przebywał tam we wtorek i środę (19-20/11), będzie niezła ekipa i mnóstwo dobrej kawy!!! :)


    Pierwsze w Polsce bicie rekordu Guinessa w Toruniu! 21/11 czwartek od godziny 14 zaczynamy. 3 bary mobilne wraz ze znakomitymi Baristami, mnóstwo dobrej kawy przelewowej i pierniki! Impreza bardzo wspomagana przez media, UM Torunia oraz organizatora czyli Łukasza Jurkiewicza z firmy Fonte! Musimy pobić 5300 kaw w ciągu trzech godzin!!! Impreza na płycie starówki w centrum! Będzie się działo!

czekajcie na relacje!



ps - 18/11 przyjeżdża do nas dostawa kaw od Tima Wendelboe - stay tuned - fresh coffee cupping soon!




niedziela, 27 października 2013

logo

Podyskutowaliśmy z Rzepecką nad tym trochę i oto efekt. Gdyby nie Ona i czas na to poświęcony, to popadłbym w logo z milionem części. I pamiętajcie mądre i stare ponoć przysłowie grafików "rób tak, żeby klient myślał, że sam na to wpadł"


środa, 23 października 2013

Rooie Dop -The Daily Grind



    Od dłuższego czasu spijam piwka niekorporacyjne i mam to szczęście że jestem pod okiem Johnego. Gość z największą ilością butelek po piwie jakie widziałem i wszystkie wypite przez niego... Ja mu o kawie, On mi o piwie. A że szkolenia sensoryczne pokończył i w pubie z samymi Belgami pracuje to wie co mówi :)
    Robimy sobie od dłuższego czasu meetingi z dobrym jedzeniem i ciekawymi pozycjami. I końcu nadszedł czas, żeby wspomnieć o tym na blogu. Bo uraczył mnie nie lada niespodzianką.

To Rooie Dop z holenderskiego browaru Brouwerij de Molen w Bodegraven. Próbki i małe ilości powstają w Utrecht. Koncept powstał w 2012 roku przez dwóch pasjonatów - Marka Strookera oraz Jos Dukera.

Piwo o ciemnej barwie, w stylu Porter, mocne (6,5%), wyraźne, bardzo mało gazowane, z umiarkowaną słodyczą, wyraźną nutą czekoladową, gęste, pełne z długim finiszem. Ciekawostką jest kawowy jego aspekt - kawa Gwatemala Antigua. Wydaję mi się, że kawa użyta była mocno przedozowana, czuć mocny akcent goryczy mimo tak skomplikowanego składu:

-słody: pale, care, brown, chocolate
-chmiel: Premiant, Saaz
-drożdze i woda

wyjątkowe piwo dla koneserów :) polecam 




poniedziałek, 21 października 2013

Drip Star - STRAGAN Kawiarnia

Drip Star - STRAGAN Kawiarnia




I po zawodach...   Super fajnie, że się odbyły, jeszcze fajniej, że brała w nim udział sama świeża krew! Rośnie w siłę ten Poznań! Aktywnie się dzieje w środku. Sami się razem napędzamy do działania. Wymieniamy ocenami, poglądami - super!








Przyszedłem jako pierwszy bo pomyliłem godziny... Startowało po trzech zawodników jednocześnie, następnie każdy wybierał swój typ wskazując go palcem na filiżankę. Fair? Jasne! Obiektywnie? Nie do końca, ale liczy się fun! Wielkie brawo dla chłopaków, że zorganizowali te zawody! Każdy z zawodników mógł oswoić się z presją i spojrzeniami :) Każdy z zawodników z góry podał temperaturę wody do przyrządzenia swojego mistrzowskiego.

Wyszło znakomicie. Sprawnie, zwinnie, konkretnie. Muzyka dobra (jak to zwykle w Straganie - dobre rapy!), klimat przyjacielski, luźny. Nawet odwiedził nas Mateusz Kubik :)

Wygrał Kamil, w finale Daria, Małgosia :)

Maciek smutny, bo trafił do grupy śmierci, metodę miał dobrą, coś nie zagrało (?)..



Uzgodniłem z Kubą i Krzysiem, że następny będzie CHEMEX STAR w Uno. Także spodziewajcie się akcji! 


ps-Poznań mocno.

poniedziałek, 14 października 2013

Opole / Łódź

Znów się działo! :) sporo..  od samego początku wiedziałem, że będzie świetnie ale nie spodziewałem się takiego rezultatu...

TNT|EUR| Baristas Without Borders | Sweden vs. Poland | 10.10.2013 



wyjechałem samemu w czwartek. Pierwszy raz do Opola, w końcu do Kofeiny! Bardzo nie mogłem się doczekać! Oba miejsca - Kofeina Art Cafe jak i Kofeina 2.0 to miejsca, w których robią mega dobrą robotę! Po prostu, kawa i dobre rzeczy..

     Na samym początku przegrałem w pierwszej rundzie... Nie byłem tym zaskoczony skoro przeciwnikiem był wiecznie wylewający mleko yamaguchi stajl Tomek. Trudno. Tym rządzi się system pucharowy (co w przypadku Łodzi akurat mi pomogło.. ). Genialna atmosfera uczestników, ciekawe rozmowy, wyjątkowe miejsce. Przegraliśmy drużynowo ale Michał Pluta został indywidualnym zwycięzcą!

    Jeśli to powód do dumy (a nie uważam tak) to wygrałem parszywe zawody na najgłośniejsze siorbanie za co dostałem łyżkę i kawę od Konrada Oleksaka z Kofi Brand! Dzięki!











szybka podróż z Błażejem Walczykiewiczem i spać do niego do domku w Rudzie Śląskiej. Rano kawa i w drogę do Łodzi. Dzięki Błażej za wszystko!


Festiwal Kawy Łódź 11-12.10.2013


     Piątek rano chaotycznie, szybko, biegiem, ustawianie, zmienianie, przenoszenie, sprzątanie, czyszczenie, kompletowanie. Udało się. Oceny bardzo dobre, bardzo dobre punkty od sędziów technicznych. Bardzo cenne rady i wskazówki, omówione wszystkie druki z każdym... jest! przebrnąłem. Wyznaczyłem sobie tak straszne ciśnienie zwycięstwa w Poznaniu, że nie wiedząc dlaczego pomogło mi bardzo nie przebrnięcie przez eliminacje. Trzecie miejsce zadowalające w zupełności! Oczywiście mogło być lepiej ale gdybym się przygotował to byłoby znacznie spokojniej. Brawo dla Rojes, Miha, Maćka,  Sławka i Wojtka! Rodzinna wręcz atmosfera pożyczania sobie wszystkiego :))  Wieczorne wyjście i mnóstwo ciekawych rozmów. Długo rozmawiałem z Victorem Frankowskim ale to temat na osobny post... 

    Sobota niespodzianka :) udało się wygrać Puchar Latte Art. Bardzo przyjemne uczucie :) dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierali przez ten cały czas. To bardzo cenne dla mnie i pcha mnie dalej do rozwoju!





     Festiwal świetny! Poznań się schował daleko w tyle. Warsztaty prowadzone przez Filipa Bartelaka z Coffee Proficiency oraz Leszka Jędrasika z Black&White Coffee. Warsztaty zebrały naprawdę mnóstwo dobrych opinii jak słyszało się między uczestnikami!
Odbył się również długo wyczekiwany przeze mnie panel dyskusyjny z gośćmi zagranicznymi jakimi byli:

-Victor Frankowski 
-Rob Dunne

-Francesco Sanapo
-Jeff Verellen  
-Kiduk Reus 

plus nasza Ania Oleksak
Panel na temat rynku Speciality, jego startu, rozwoju oraz przyszłości. Świetne zderzenie jak wygląda kultura picia kawy w innych krajach, schematy myślenia i działania, wpływ trendów, wielkich koncernów. To uświadamia nas, że pępkiem Europy póki co nie będziemy i jeszcze dużo dużo pracy przed nami ale warto! Nie myślimy pro zachodnio, podróżujemy bo nie zamykamy się w ramki, czerpiemy inspirację zewsząd i cały czas idziemy do przodu. To jest ważne :)






  




ps - Kasia i Marcin również Wam dziękuje za pomoc!